Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: Muzyka w starożytnej Grecji





Temat: Rolling Stones Top 10
> wydaje mi sie, ze czlowiek wrazliwy na muzyke automatycznie wyczuwa, ze cos
> niesie w sobie potencjal.

Ale to również jest odczucie subiektywne. Przy czym słowo " odczucie " jest tu
bardzo istotne. Np. dla Borysa D. " Asereje " ( to tak a propos radia Eska ) to
jeden z singli wszechczasów, a dla mnie kupa g***, i nie przekonają mnie żadne
gadki o wariacjach na trzydziestosześciodźwięku ( jak się ma wysokie zdolności
erudycyjne, to wszystko można udowodnić - już w starożytnej Grecji to wiedziano
). A z kolei przy ocenie " Get Right " J.Lo w zupełności się z nim zgadzam.
Każdy człowiek jest wrażliwy na inną muzykę zresztą. Kompromis może być tylko
jeden - Tobie się to podoba, a mi nie. Mogę, oczywiście, przyznać, że RS to
genialny zespół, który po prostu mi nie podchodzi - tylko jakie to będzie miało
znaczenie ? Nie bardzo sobie zresztą wyobrażam takie odczucie - słyszę, że coś
jest genialne, ale mi się nie podoba. Skoro słyszę że jest genialne, to jak mi
się może nie podobać ? Podoba mi się to, co dla mnie jest świetne, a nie podoba
mi się to, co dla mnie jest cienkie. Pozdrowienia.




Temat: O czym rozmawiali studenci na zjeździe młodych ...
W zeszłym roku odbyły się w ramach dni kultury greckiej:
- dwie sztuki wystawione przez studentó z Białegostoku i Gdańska (trojanki
Eurypidesa i Żaby Arystofanesa)
- wykłądy kilku profesorów
- uroczysta kolacja w greckiej tawernie połaczona z pokazem mody starożytnej i
muzyką
W tym roku powinno byc podobnie, tylko, że wiecej...
Pozdr





Temat: Iran: Atak na nas to szaleństwo
Chlopcze, kiedy starozytni Grecy, Rzymianie i Kretenczucy dorabiali
ten 'dorobek' to przodkowie dzisiejszych arabasow siedzieli jeszcze na
drzewach ! Co przekazali ? To co ocalalo ze spalonej przez mahmutow Biblioteki
Aleksandryjskiej ? Co przekazali, ZERO ? Ich dorobek jest rowny ZERO
Skoro 'przekazali' to dlaczego sami nie potrafili wykozystac ? Co oni
wynalezli ? Skoro to taka 'wjodaca cywylyzacja' to moze by wreszcie rozwiazali
problem z kanalizacja czy biezaca woda w XXI wieku ?
Gdzie ich malarstwo, rzezba, muzyka, filozofia , literatura, film, fotorafia ?
Gdzie ? Nigdzie ! Wiesz dlaczego ? Bo niezgodne z islamem !
Wez taki Iran, niegdys wspaniala perska cywilizacja, rowna starozytnej greckiej
czy rzymskiej, gdzie jest teraz ? Odkad arabstwo narzucilo im islam, skonczyla
sie ich cywilizacja, skonczyly sie perskie osiagniecia, Iran stal sie kolejnym
zacofanym, barbarzynskim, mahmuckim grajdolem.




Temat: Muzyka GENTLE GIANT
23. Modalność
Słowem bardzo często używanym przy wyjaśnianiu melodii we współczesnej muzyce,
czy to w klasycznej, czy w jazzie, folku, lub rocku, jest "modalny". Określenie
pochodzi z organizacji skal dźwiękowych stosowanej w starożytnej Grecji i w
skrócie może być opisane jako wykorzystanie skal, w których układ dźwięków jest
inny niż w klasycznych skalach minorowych lub majorowych. Niektóre skale, jak na
przykład całotonowa w improwizacji w "The House, The Street, The Room",
wymyślane są przez samych kompozytorów



Temat: Ateny-wielki koncert na rzecz lasów
Ateny-wielki koncert na rzecz lasów
Wczorajszy koncert przejdzie do historii greckiej muzyki!
Rok po gigantycznych, śmiercionośnych pożarach, hasło ochrony
przyrody niesie się przez Helladę coraz mocniej.
70 tysięcy osób zapełniło każde wolne miejsce na wielkim koncercie,
który odbył się wczoraj na starożytnym stadionie Kalimarmaro w
centrum Aten.Oranizatorami koncertu jest znana z proekologicznego
nastawienia telewzizja Skai, Muzeum Przyrodnicze rodziny Gulandris
oraz jedna z najlepszych ateńskich stacji radiowych- Melodija.
Na scenie wystąpiły sławy greckiej piosenki: Charis Aleksiju, Marija
Faranduri, Dimitris Mitropanos (wyzdrowiał już po przeszczepie
wątroby- zatańczył na scenie zeibekiko!), Vasilis Papakonstatndinu,
Thanos Mikrutsikos... Ci dwaj ostatni potępili publicznie postawę
Greckiego Komitetu Olimpijskiego, właściciela stadionu, który
zakazał transmisji koncertu w telewizji! Artyści przypomnieli ze
sceny, że koncert uwrażliwia i ma służyć temu, by zeszłoroczne sceny
płonącej Olimpii już nigdy się nie powtórzyły...Zgromadzone tłumy
nagrodziły owacją artystów a wygwizdały Komitet Olimpijski.
Koncert rozpoczął się przekazem z telebimu i słowem Patriarchy
Ekumenicznego Konstantynopola- Vartholomeosa, zwanego "zielonym
patriarchą" (słynie ze swego silnego zaangażowania na rzecz ochrony
przyrody).




Temat: Próba sił w Płockiej Orkiestrze Symfonicznej
Drogi Płocczaninie, pisząc takie komentarze dajesz wyraz swojej "wrodzonej
inteligencji", którą z pewnością odziedziczyłeś po arystokratycznych
przodkach. Niestety, jak to zwykle dzisiaj (w kapitalizmie) bywa zabrakło Ci
szkoły. W związku z tym informuję Cię, że ogół ma rację już od czasów
starożytnej Grecji. Poza tym prawdopodobnie nie wiesz, że muzycy POS świetnie
dają sobie radę i bez pana Bonieckiego. No ale żeby o tym wiedzieć, to trzeba
bywać. No cóż, ciężkie jest życie kapitalisty i nie na wszystko jest czas.



Temat: Czy jedyną ambicja Polaków w N jest zniemczyć się?
ignorant11 napisała:

> Wystarczy wziąć wielkość o uniwersalność kultury anglosaskiej, oraz
techniczne
> osiagnięcia usańskiej, a od razu zauważysz, jak mało Niemcy wnieśli do
> światowego dziedzictwa, a te osiągnięcia, o których mówisz mają juz sporo
> latek, prawdą jest po niemiecku juz ważnego nie pisze się...
> To samo nie ma porównania niemieckich osiągnięć do włoskich, hiszpańskich,
czy
> rosyjskich..,

Hmmmm.... A te nie maja juz sporo latek? Czy jest cos waznego, co sie ostatnio
po czesku pisze?

a więc do ludów mniej-więcej równorzędnych populacyjnie, bo
> wiadomo, że np Czesi będą mieli mniej poetów, czy muzyków...

Ciagle jeszcze nie znam kryteriow i okresu, jaki mamy porownywac, Ignorancie.
Bo gdyby tak od zarania dziejow, to Ignorant o starozytnej Grecji i Cesarstwie
Rzymskim zapomnial, jak rowniez o paru takich drobnych wydarzeniach jak
Reformacja- a to Luter i Niemcy i Oswiecenie -a to Montesquieu i Francja ze
swoja Rewolucja a potem i Napoleon ze swoim Kodeksem.
Zgoda, ze wloska sztuka Odrodzenia nie miala sobie rownych, ale przelomowe dla
dziejow ludzkosci idee nie rodzily sie w zadnym z wymienionych przez Ignoranta
krajow.
W zachwycie nad zdobyczami technologii USA, Ignorant zupelnie zapomnial o
Japonii.

A jezeli sie Ignorantowi niemieccy Noblisci nie podobaja, to moze Ignorant paru
usanskich filozofow na miare Kanta wymieni?




Temat: Grecja
Ja kocham Grecje z roznych powodow, m.in. za: goracy klimat (jestem
zmarzluchem), cieple czyste morze, przepiekne gory (zaraz blisko morza),
cudowne widoki, mase zabytkow architektury starozytnej, zwanych przeze mnie
także "kamolami" ;) ktore uwielbiam, czysta wode, nieskazone w wiekszosci
srodowisko (zyje od urodzenia na Slasku), smaczne i nieskazone owoce, smaczna
kuchnie, muzyke narodowa, rozrywkowosc, pogodnosc i sposob spedzania wolnego
czasu przez Grekow, no i chyba dlatego ze jest tam bezpieczniej (tak mi sie
wydaje, chociaz nie wiem czy ostatnio sie nie pogorszylo pod tym wzgledem). Za
co ja jeszcze kocham Grecje? Aha, no jasne, za jezyk!!!! Ci to mają przepiekny
cudownie brzmiący jezyk :) piekne utwory muzyczne do tego, aha o muzyce juz
bylo. I pewno jeszcze mase innych rzeczy, o ktorych zapomnialam. Za to wszystko
kocham Grecje :-) Zeby jeszcze tylko jakis ksiaze-Grek sie znalazl ]:-> hihihi,
to juz w ogole by bylo dopelnienie tego raju ]:-> hihihi....
Pozdrawiam :)))




Temat: Muzyka antyczna
Polecam dwie książki Curta Sachsa "Muzyka w świecie starożytnym" oraz "Historia
instrumentów muzycznych". Wydane przez PWM. Również biuletyn "Trubadur"
zamieszcza ciekawy artykuł.

www.trubadur.pl/Biul_18/Grecja.html



Temat: Porady - dla wyjeżdżających pierwszy raz :)
Subiektywnie (tzn. ja bym tak wybrała, ale każdy woli co innego):
- Efez - obowiązkowo (100%) - być tak niedaleko i nie odwiedzić to grzech :)
- Pamukkale (100%) - co prawda jest sporo malkontentów ("na zdjęciach wyglądało
lepiej..."), ale to unikat na skalę światową. W trakcie zwiedzania daruj sobie
Basen Kleopatry, za to pobuszuj po Hierapolis, odszukaj Plutonium i Martyrium
Św. Filipa (tam prawie nikt nie zagląda, a na basenie zupa i tłum ludzi)
- Priena, Milet, Didyma - (80%) - mi się bardzo podobało, ale a jestem
fascynatką historii starożytnej
- Kos (0%) - daruj sobie, lepiej przyszłe wakacje zaplanować w Grecji i poskakać
po wyspach (promy z Turcji do Grecji są stosunkowo drogie, a na miejscu mało czasu)
- City Tour po Bodrum (0%) - wybierz się dolmuszem na własną rękę, więce
zobaczysz, swoim tempem, ominiesz ewentualne atrakcje "zakupowe" w miejscach
zalecanych przez organizatorów wycieczek. W trakcie zwiedzania Bodrum koniecznie
trzeba zwiedzić Zamek Św. Piotra oraz Mauzoleum
- Błękitny Rejs (50%) - rozumiem, że masz w cenie, ale z atrakcyjnością takich
rejsów różnie bywa (niektórzy skarżą się na chorobę morską, zbyt głośną muzykę itp.)
- Dalyan - nie wiem, bo nie byłam (ale pewnie jeszcze kiedyś mi się uda)
-




Temat: Gniezno: Europa laicka czy chrześcijańska?
> Twoje odpowiedzi są "śliskie"(dobre określenie: JEZUICJKIE), tylko na wybrane
> fragmenty tekstu. Próbujesz mnie zdyskfalifikować pisząc "Szkoda ze tak malo
> rozumiesz z historii chrzescijanstwa". Sam wypisujesz bzdury, np. "islam mial
> wiecej styku z kultura grecka niz cala Europa". Otóż ISLAM powstał dopiero na
> początku VII wieku n. e. - wtedy już dawno kultury starożytnej (grecko-
> rzymskiej) nie było.

Nie wiem czy to ignorancja czy zla wola. Cale Bizancjum bylo zbudowane na
kulturze grecko-rzymskiej, zniszczonej przez Turkow w 15 wieku. Aleksandria
ciagle miala biblioteke Aleksandryjska ktora ostatecznie zniknela po podboju
Egiptu przez Arabow. Prawda ze wiele z WSZECHOBECNYCH greckich tekstow pod
panowaniem isalmskim zostalo przetlumaczonych na arabski. JEdnak Arabowie nie
widzieli z tego wielkiego uzytku. Owszem sw. Augustyn a szczegolnie Tonasz z
Akwinu widzieli. Bylo tez wiele kompletnych zabytkow architektury. Panteon
zostal zniszczony przez Turkow ktorzy umiescili tam skladnice prochu (ktora
wybuchla).

Mocart żył w "katlickiej" części Europy (zasada "czyja władza
> tego religia") ale jego muzyka powstała, i niemal wszystko co naprawdę
> wartościwo w tej strefie kultury, powstała w "opopzycji" do doktrynizmu
> katolickiego.

Dlatego pisal najbardziej wzruszajace msze i inna muzyke religijna ktorej
nigdy nie mogl by napisac w islamie. Niestety potrafisz bluzgac ale nie
podchodzisz uczciwie do faktow historycznych.



Temat: Jakiej cywilizacji najwięcej zawdzięczamy?
truten.zenobi napisał:

> przede wszystkim arabom
> wszak z tamtąd docierały do nas podstawy naszej obecnej wiedzy. ba
> nawet znaczna cześć wiedzy starozytnego rzymu i grecji przetrwała
> dzięki cywilizacjom bliskiego wschodu i północnej afryki

Najwieksze osiagniecie cywilizacyjne: tlumaczenie z greckiego na arabski.

Najwieksze barbarzynstwo: rozwiniecie filozofii naturalnej przez Tomasza z
Akwinu, zalozenie uniwersytetow, rozwoj malarstwa, architektury (gotyk), rzezby,
muzyki. Stworzenie bankow i podstaw produkcji przemyslowej (Wenecja, Florencja).



Temat: Zwiedzajcie TURCJę
butterfly80 napisała:

> to taki piękny kraj.
>
Nie siedzicie w tych wielogwazdkowych hotelach

To piękny kraj.Przyjazny Polakom.Smiać się chce lub raczej płakać nad
mądrościami hotelowych turystów.Byli dwa trzy razy plus dwa fakultety i śmią
debatować o Turcji.Dla mnie osobiście to kraj zbyt wielki w porównaniu z
Polską.Ma swoje regionalizmy i obyczaje.Radzę co po niektórym zwiedzić ten kraj
od strony Nachiczewania,Araratu czy słonego Van.Tam poznać ludzi.Ich troskę o
waszą wygodę i bezpieczeństwo.To nie Alania czy Bodrum.Tam każda wioska inna,ale
zasady te same.Było mi to dane nie całkiem dobrowolnie zwiedzic kiedy droga na
północ z Baku została zamknięta.Nigdy nie przewidywałem że zamiast zgodnie z
planem wracać przez Moskwę musieliśmy przez Stambuł/z dziećmi?Turcy po tej i
tamtej stronie granicy pomogli.Tego nigdy nie zapomnimy.

> kawał historii, przyroda, kultura, kuchnia, muzyka.
> Ruszcie tyłek z hotelowego leżaka, nie pożałujecie!

No i tu jest też początek problemu.To starożytne państwo Hetytów współczesnych
faraonom.To Ziemia Swięta,Grecja i Cesarstwo Rzymskie.Jak w soczewce.Tylko jadąc
do tego kraju trzeba o tym wiedzieć.Ale jeśli pilnuje się wyłącznie barku,widzi
Turcję przez denko od szklanki lub co najgorsze fale nie podpływają pod same
drzwi pokoju, a obsługa hotelu nie chodzi na uszach no to już wszystko
wiemy.Złotoklamkowcy i "znafcy" przedmiotu.Takich to na targ niewolników czy
nawet naszego jasyru?w Side?a nie do wypowiadania się na tematy
tureckie.Sorki.Trochę mnie poniosło.




Temat: Ciekawe cytaty
"Twórcą systemu filozoficznego opartego na liczbach był Pitagoras z Samos (VI
w. przed Chr.). Twierdził, że zasadą każdego bytu jest liczba. Stworzył teorię
harmonii wszechświata:

ciała niebieskie, przytwierdzone do przejrzystych sfer, krążą w doskonałym
porządku, wytwarzając przy tym niewyobrażalnie piękną muzykę. Obraz świata,
który stworzył Pitagoras, przetrwał w Europie aż do renesansu.

Iamblichos (ok. 250-ok. 330 r. po Chr.), jeden z ostatnich filozofów greckich i
znawca starożytnej magii, uważał Pitagorasa za wynalazcę onomatomancji. Polega
ona na przekształcaniu według określonych zasad — liter imienia danej osoby na
liczby, z których odczytywano przepowiednie.

Praktykę taką uprawiał również znany filozof i przyrodnik Demokryt (ok. 460 r.
przed Chr.), który usiłował wróżyć o losach chorego człowieka z sumy liczb
odczytanych z imienia chorego."




Temat: zbieram rodzinke do odcinka - Leo
Streszczenie: O w morde
trochę mnie nie ma i już? dyskryminacja żonatych? Ale i tak się załapałem !
1/3 soku malinowego,2/3łódki,5 kropli tabasco (na mały pucharek), x 10
jeśli chodzi o muzykę - rollingSTONESI,potem nawet Fogg,powrót mrecka w pięknym
stylu , a reszta jak zwykle cudowna,prawa autorskie i kasa mówiłem!
Ale po imprezie.
ps.Jeśli chodzi o świeczki , kojarzą mi się dwie rzeczy, pierwsza to bzdura ,
druga to :jakiś starożytny perski marszałek , który posuwał bezprawnie po
greckiej ziemi(dawno temu<zawsze jak się nałupię to mi się zbiera na wspominki>)
zatrzymał sie przy grobowcu poległego greckiego komandosa ,na którym (grobowcu)
stało-tu leży wódz , który nie znał strachu-a marszałek mówi : widocznie nigdy
nie gasił świeczki palcami.
ps II.Że zmiana tematu? Ludzie , ciało nie ma dla mnie tajemnic (po używkach
też),ja NAPRAWDĘ jestem ...masażystą.
ps III Dawno nie byłem na takiej imprezie, dzia.heep



Temat: Wkład muzułmanów w rozwój cywilizacyjny
chłopcy, wróćcie do szkoły..

Państwo kalifów rozpadło się na wiele wciąż dzielących się części. Mimo to
średniowiecze stało się okresem największego rozkwitu kultury arabskiej.
Arabowie zdołali przyswoić sobie, rozwinąć i pogodzić z Islamem większość
osiągnięć starożytnej kultury greckiej zachowanej na podbitych przez nich
obszarach. Zarazem przyswoili sobie wiele osiągnięć kultury indyjskiej.
Stworzyli własną filozofię, logikę, bogatą literaturę (często opartą na formach
beduińskich), muzykę, sztukę (przy czym rozwój ich malarstwa był bardzo
ograniczony przez czynniki religijne), naukę i medycynę. Przyswoili sobie
dziedzictwo Platona i Arystotelesa, które dzięki nim przedostało się na Zachód.



Temat: poezja śpiewana - literatura fachowa
Historia Poezji Śpiewanej
Pierwsze ślady poezji śpiewanej znajdujemy w przedhomerowej Grecji (ok. 900-700 p.n.e.). Aojdowie - śpiewacy, akompaniujący sobie na formindze lub kitarze (dawne instrumenty strunowe), wykonywali własne, surowe w odbiorze, kompozycje opisujące losy bohaterów i sławiące władców. Prowadzili działalność na dworach władców.

W starożytnym Rzymie muzyka pełniła jedynie funkcje utylitarne: sygnały wojskowe, fanfary i poezja występowała jedynie w formie recytowanej.




Temat: Muzyka z wpływami starożytności
Muzyka z wpływami starożytności
Otóż chodzi mi przede wszystkim o utwory, w kórych zostały użyte starożytne
instrumenty, bądź które ogólnie są w klimatach starozytnego Rzymu, Grecji,
Persji czy Egiptu. Dzięki za pomoc.



Temat: koszt edukacji
Kto ja jestem, Matematyk, muzyk czy jeszcze mam inne zdolności...? Może
podejmiesz taka decyzje, co? A do testy to jak, był dobry czy zły. Jesteś
facetem wiec proszę - męska decyzja. A meże ty jesteś ze starożytnej Grecji -
jednoosobowa szkoła (ele gjjjjenialna)



Temat: Kompletnie mnie nie obchodzi to całe powstanie.
Hip !Hop!Cała Polska Uwielbia HIPHOP.Nie ma muzyki poważnej,olać
Bacha,Moniuszkę,niech żyje Hiphipowiec.Górą łomot,bluzgi,co tam
starożytna Grecja,epos o Gilgameszu,sanskryt,górą łomot!A gdybyby
tak jeszcze zabrać wzmacniacze,to byłaby błoga cisza



Temat: Muzyka z wpływami starożytności
np. harfa?
Jestem szczesliwym posiadaczem płyty harfistki Dorothy Ashby - Afro Harping.
Muzyka z okolic okołojazzowych, soulu i afrykańskich rytmów, poza tym nie
mająca nic wspólnego z "klimatami starożytnego Rzymu i Grecji"



Temat: To nie pomyłka : Właśnie wróciłem z Chorwacji
Ale drogi eridanie,Grecja to już wystarczająco różnorodny kraj! Nie trzeba
więcej.. Nie wiem kiedy to wszystko poznać.Przecież Grecja to kraj tak wielu
światów- i bałkańskiego (w różnych jego odcieniach)i śródziemnomorskiego.Jest w
Grecji i sporo z Zachodu i sporo ze Wschodu..Grecy pontyjscy (i ich przebogata
i niesamowicie żywa kultura)i anatolijscy (do dziś część tamtych zwyczajów
pozostaje żywa),mniejszość muzułmańska w Tracji (i cały tamtejszy tygiel kultur-
prawosławni Grecy i muzułmanie,Cyganie,Pomacy i naleciałości
słowiańskie,Sarakatsani,Gagauzi,Grecy pontyjscy i przesiedleńcy z Tracji
Wschodniej..),Epir,Kreta- to przebogate światy w ramach jednego kraju Do
tego historia i tradycja przebogata od dalekiej starożytności.
Muzyka Grecji - jako że to mój szczególny konik-nie mogę o niej zapomnieć,jest
tak różnorodna,że naprawdę jedno życie to za mało,żeby to wszystko poznać!!!
Dodam,że pod względem samych tańców Grecja jest w ścisłej światowej czołówce
różnorodności- Grecy mają setki!!! tańców- bardzo wiele z nich wciąż jest
tańczonych (samych tańców pontyjskich-większość wciąż "w użyciu"- jest co
najmniej 60!).
Naprawdę już starczy tego kulturowego bogactwa- taki w gruncie rzeczy mały kraj
a mógłby tym bogactwem obdzielić znacznie "większych"

Odnosząc się do innego wpisu- ja lubię powracać w miejsca,które już
odwiedziłem.Oczywiście bardzo lubię oglądać i poznawać też miejsca nowe,ale
powroty to zawsze miła rzecz.Spotkać znanych już ludzi,dowiedzieć się co u nich
nowego,sprawdzić czy na molo wciąż przesiaduje Grek opiekujący się kotami,czy
pani Alkmini wciąż sprzedaje bilety na wycieczkową łajbę syna...
Ja bym jednak Grecji nie idealizował.To kraj z wieloma problemami (bardzo
podzielony też społecznie i politycznie),tak jak i w innych państwach.To "coś"
wyjątkowego jest zawsze sprawą subiektywną.Jeden znajdzie to w Irlandii,inny w
Hiszpanii,ktoś inny wreszcie w Grecji.A ktoś jeszcze w każdej podróży w
nieznane.
Najważniejsze chyba żeby umieć to "coś" sobie odnaleźć.To szczęście nie jest
dane przecież każdemu.Tak pięknie pisze o ciekawości świata Ryszard Kapuściński
w "Wędrówkach z Herodotem"...
Pozdrawiam!!!




Temat: koszt edukacji
Gość portalu: Poborski napisał(a):

> Kto ja jestem, Matematyk, muzyk czy jeszcze mam inne zdolności...? Może
> podejmiesz taka decyzje, co? A do testy to jak, był dobry czy zły. Jesteś
> facetem wiec proszę - męska decyzja. A meże ty jesteś ze starożytnej Grecji -
> jednoosobowa szkoła (ele gjjjjenialna)

Test wyszły wyśmienicie , na korzyść programu . W stosunku do dwóch zaledwie
osób mogłem stosować bezpośredni monnitoring , ich postępy były fenomenalne .

Po przeprowadzonych eliminacjach nauczycile stwierdzili ( z którymi
rozmawiałem),że te dwie osoby mają słuch absolutny .

Wyniki grupy relatywnie do pozostałych były bezprecedensowe .

skończyłem w stanach matematykę , z tym że tam nie studiuje się ( jak
powszechnie uważają wypowiadający się tu eksperci ) tylko jednego przedmiotu .
Student musi kilka przedmiotów innych ( i to nie ulgowo , bo jego to "nie
dotyczy" ) - tak też nauczyłem się dobrze pływać na wf ( pomogło w życiu ,
bo topiła mi się córka ) , student musi wziąc angielski i język obcy .
wszystko do wyboru w zkresie bloków przedmiotowych z wyjątkiem angielskiego .
uniwersytet jest prestiżowym uniwersytetem ( UCSD - można znaleźć rankig na
internecie ) , jadnakże do naszej świadomość dociera tylko Harvard , Yalle ,
Cambridge , Oxford inne nie istnieją . Nie liczy się co ktoś może zrobić ale
jaki ma papierek .

nie starożytna grecja , a współczsna USA .

uczyłem angielskiego w polskiej szkole i wyniki też były bardzo dobre ,
lecz ( rozumiem krytykę ) nie stosowałem się do zaleceń odgórnych i
po czasie musiałem zrezygnować . Inność jest krytykowana i szuka się
wad nie znajduje zalet .




Temat: Grecja śpiewa...w YouTubie :)
Jorgos Dalaras- Mana mu Elas
Witaj Moll11,
Ten utwór -bardzo poruszający- jest bardzo ale to bardzo słynny i
jest wykonaniem sprzed wielu lat (choć nie oryginalnym). Tytuł
to "Mana mu Elas" (Μάνα μου Ελλάς (Moja Matka Grecja). Pochodzi z
płyty do "kultowego" (nie lubię tego słowa ale niech będzie..)
filmu "Rembetiko" - muzykę napisał Stavros Ksarchakos (jeden z
wielkich i nadal tworzących i aktywnych w greckiej muzyce
kompozytorów) a tekst- jeszcze bardziej słynny poeta- Nikos Gatsos.
Piosenki do filmu śpiewają głównie Nikos Dimitratos
(wspaniały "bizantyjski" głos) i Sotirija Leonardu (wyrazista
piosenkarka i aktorka, autorka scenariusza do filmu). Dalaras
zaśpiewał to trochę później i jego wykonanie jest chyba nawet
bardziej pamiętane niż oryginalne.
Tekst:
www.stixoi.info/stixoi.php?info=Lyrics&act=details&song_id=331
Tekst jest pełen goryczy, stąd pasuje do niego film wrzucony teraz
do Youtube'a- tłumaczenia takich tekstów na polski rzadko oddają
greckie odczucia, dlatego przetłumaczę tylko refren:
"Twoje fałszywe wielkie słowa,
które wypowiedziałaś wraz z pierwszym Twoim mlekiem"
i ostatnia zwrotka:
"A teraz, gdy ogień znów podsyca się,
Ty spoglądasz na swoje starożytne wdzięki,
I na arenach świata matko moja Grecjo,
To samo kłamstwo obnosisz stale"...

Utwór jest często wykonywany przy odpowiednich okazjach przez wielu
piosenkarzy.
Swoją drogą, to niesamowite, że nurt rembetiko, który niezwykle
zainspirował pokolenie walczące z juntą pułkowników (druga młodość
tego gatunku), inspiruje ponownie.
Dzięki za link do tego filmu!




Temat: Muzyczne lato 2008-koncerty i festiwale
Irodio- dwa niezwykłe koncerty w czerwcu
W ateńskim Irodio (starożytny Odeon Herodesa Attykusa) w dniach 27 i
28 czerwca odbędą się dwa niezwykłe koncerty, na których
wyśpiewanych zostanie wiele z tych piosenek greckiego teatru,
musicalu,kabaretu, komedii ateńskiej i rewii, które przeszły do
życia Greków i do dziś są kochane i śpiewane (tradycja greckiej
piosenki teatralnej i kabaretowej jest niezwykle bogata i wniosła
wiele także do życia codziennego Greków).
Zadania zorganizowania tych koncertów mógł podjąć się chyba tylko
jeden człowiek: Stamatis Kraunakis, wybitny kompozytor, autor wielu
wspaniałych przedstawień muzycznych ostatnich paru dziesięcioleci,
autor wielu przepięknych piosenek (choćby Alkistis Protopsalti czy
Tanii Tsanaklidu). Teskty przedstawienia opracuje Lina Nikolakopulu
(oboje współpracują od lat; Lina jest-mówiąc w uproszczeniu- taką
grecką Osiecką).Chór stanowić będzie zespół Spira Spira, znakomity,
wypromowany przez Kraunakisa.
Piosenki zaśpiewają WSPANIALI I SŁYNNI WYKONAWCY (w tym legendy
greckiego teatru muzycznego):
Grigoris Valtinos, Martha Vurtsa, Sperandza Vrana, Sonia Theodoridu,
Ana Kaluta (już bardzo wiekowa, niezwykła postać i żyjąca legenda,
pojawi się w finale), Maro Kondu, Lakis Lazopulos, Jorgos Marinos,
Katiana Balanika, Dimitris Basis, Ana Panajotopulu, Zozo Sapundzaki,
Christos Sterjoglu, Melina Tanagri, Martha Frindzila, Zoi Fitusi,
Janis Charulis.
To niesamowity skład! Te dwa koncerty z pewnością przejdą do
historii greckiej muzyki!!!
Bilety kosztują od 15 do 100 euro, w zalezności od sektora Irodio.
Ach, jak chciałoby się tam być...

P.S. Muszę się pochwalić, że na koncercie Marthy Frindzila, na
którym byłem w marcu tego roku w ateńskim klubie "Metro", przy
stoliku tuż obok siedział sobie Stamatis Kraunakis i jego parea
(m.in.wspomniana znakomita musicalowa piosenkarka Ana
Panajotopulu).Fajnie było podglądać reakcje Mistrza (a oczko to on
ma krytczne- ale niezrównana Frindzila chyba zaspokoiła jego
wymagania)..Uwielbiam takie miłe niepodzianki ))




Temat: fiolet
fiolet
Jest to siódmy i ostatni kolor w oktawie barw. Ma najwyższe
wibracje. Przypisywany jest czakramowi korony na czubku głowy.
Reprezentuje piękną ludzka cechę, jaką jest szlachetne, duchowe
dążenie. Dlatego zawsze pozostawał w związku z ceremoniami
kapłańskimi. Na Zachodzie purpura symbolizuje władzę królewską,
dumę, majestat oraz sprawiedliwość. Do dziś jest symbolem nie tylko
bogactwa duchowego, ale też materialnego. W starożytnej Grecji
purpurowy barwnik był luksusem i tylko najbogatsi mogli pozwolić
sobie na szaty w tym kolorze.
Jego ton muzyczny to B. W tej tonacji zapisano wiele dzieł muzyki
sakralnej. Planetą fioletu jest Jowisz, który rządzi cyną. Kamieniem
natomiast przypisanym temu kolorowi jest szafir.
Fiolet ma działanie zbliżone do promieni ultrafioletowych. Chłodzi
nerwy i jest antyseptyczny. Woda zamknięta w soczewce o tej barwie
bardzo długo utrzyma swoją świeżość i działa korzystnie na włosy,
oczy oraz trawienie.
Fioletowy kolor utożsamiany jest z honorem, poczuciem godności i
uduchowieniem.
Łączy się także z wyobraźnią. Rozbudza w człowieku potrzebę
uporządkowania oraz bliskiego kontaktu z wszechświatem.
Ludzie, którzy lubią fiolet, mają przeważnie dużą wyobraźnię i są
poszukiwaczami harmonii. Żyją w zgodzie z sobą samym i potrafią
świadomie cieszyć się każdą przeżywaną chwilą. Są to osoby
nietuzinkowe. Lubią wszystko co oryginalne i tajemnicze. Pragną żyć
w komforcie, choć nie za wszelką cenę. Sprawy materialne stoją u
nich na drugim miejscu.
We wnętrzach ten kolor jest raczej unikany. Jest patetyczny,
wzniosły i może być chłodny w odbiorze. Istnieją jednak jego różne
odcienie, które pięknie podkreślają nastrój pomieszczeń i świetnie
harmonizują z sielankowym, wiejskim wystrojem. Jest to kolor
lawendy, pastelowe odcienie purpury albo kolor mlecznego koktajlu z
jagód.
Z dodatkiem bieli fiolet może stać się romantyczny i słodki. Jako
gładka, nasycona powierzchnia ostry kolor fioletowy może pojawiać
się we wnętrzu nowoczesnym. Generalnie jest to barwa trudna w
zestawianiu i komponowaniu, choć może być zarówno eteryczna, jak i
ekstatyczna.




Temat: Oriana Fallacci podpadła terrorystycznym bandytom
Chris, pozwol ze skoryguje:

Przez prawie 4 wieki po Chrystusie chrzescijanstwo rozprzestrzenialo sie droga
pokojowa, bylo przekazywane poprzez nauczanie i dobrowolnie przyjmowane.
W ten sposob zostaly schrystianizowane wielkie polacie swiata hellenistycznego
i Imperium Rzymskiego. Egipt i Syria byly chrzescijanskie jeszcze przed
definitywnym upadkiem Cesarstwa Rzymskiego i przed podbojami Bizancjum.

Islam rozszerzal sie poprzez krwawe podboje od samego poczatku. Mahomet nie byl
biednym wedrownym kaznodzieja jak Chrystus, ale wojownikiem, ktory napadal,
zabijal, bral lupy.

Brutalnosc zdobycia Jerozolimy w czasie I wyprawy krzyzowej (przypominam ze
byla ona skutkiem tego, ze Sultan Sulejman w 1079 roku zabronil chrzescijanom
wstepu do Jerozolimy), mozesz porownac z brutalnoscia zdobycia Konstantynopola
przez Turkow w 1453 roku.
Roznica w tym, Chris, ze za Wyprawy Krzyzowe nawet Jan Pawel II przepraszal, ze
na ten temat napisano ksiegi i filmy nakrecono, natomiast o rzezi
Konstantynopola malo kto wie...

Podobna bajka jest uwazanie okresu mauretanskiego w Hiszpanii za wzor
tolerancji religijnej. Tu znow panuje ogromna cisza na temat np. losow Santiago
de Compostella czy Sewilli... i jest cala masa wiadomosci na temat krwawej
reconquisty Granady!
I nikt sobie nie zadaje pytania po coz ta reconquista, jezeli u Maurow
chrzescijanom bylo tak wspaniale?

Panuje obiegowe przekonanie, ze to Arabowie przechowali dla nas filozofie
starozytnej Grecji. A co zrobil sw. Augustyn ????

Podajesz 4 nazwiska troche na chybil- trafil, dwoch matematykow, jeden muzyk i
jeden filozof, z tego jeden z matematykow rozwijal nauki hinduskie, a filozof
studiowal Platona.
Wybacz, Chris, nie chce przekreslac czy zanizac niczyich zaslug. Arabowie mieli
swoje Zlote Wieki, ale nie ma zadnej ich kontynuacji. Czy masz jakies
wytlumaczenie tego ponad 500 letniego zastoju cywilizacji islamu?

Masz racje, terytorialnie chrzescijanstwo bardziej sie rozwinelo, poprzez
podbicie Nowego Swiata. I wiesz co Ci powiem? Lepiej sie stalo! Gdyby to
Arabowie odkryli Ameryke, to Ciebie dzisiaj prawdopodobnie nie byloby w
Kanadzie.




Temat: Czy jedyną ambicja Polaków w N jest zniemczyć się?
maria421 napisała:

> ignorant11 napisała:
>
> > Wystarczy wziąć wielkość o uniwersalność kultury anglosaskiej, oraz
> techniczne
> > osiagnięcia usańskiej, a od razu zauważysz, jak mało Niemcy wnieśli do
> > światowego dziedzictwa, a te osiągnięcia, o których mówisz mają juz sporo
>
> > latek, prawdą jest po niemiecku juz ważnego nie pisze się...
> > To samo nie ma porównania niemieckich osiągnięć do włoskich, hiszpańskich,
>
> czy
> > rosyjskich..,
>
> Hmmmm.... A te nie maja juz sporo latek? Czy jest cos waznego, co sie
ostatnio
> po czesku pisze?
>
> a więc do ludów mniej-więcej równorzędnych populacyjnie, bo
> > wiadomo, że np Czesi będą mieli mniej poetów, czy muzyków...
>
> Ciagle jeszcze nie znam kryteriow i okresu, jaki mamy porownywac, Ignorancie.
> Bo gdyby tak od zarania dziejow, to Ignorant o starozytnej Grecji i
Cesarstwie
> Rzymskim zapomnial, jak rowniez o paru takich drobnych wydarzeniach jak
> Reformacja- a to Luter i Niemcy i Oswiecenie -a to Montesquieu i Francja ze
> swoja Rewolucja a potem i Napoleon ze swoim Kodeksem.
> Zgoda, ze wloska sztuka Odrodzenia nie miala sobie rownych, ale przelomowe
dla
> dziejow ludzkosci idee nie rodzily sie w zadnym z wymienionych przez
Ignoranta
> krajow.
> W zachwycie nad zdobyczami technologii USA, Ignorant zupelnie zapomnial o
> Japonii.
>
> A jezeli sie Ignorantowi niemieccy Noblisci nie podobaja, to moze Ignorant
paru
>
> usanskich filozofow na miare Kanta wymieni?
>

Sława!

Ja myślę o ostanich 100 latach, szczególnie po zakończeniu IWŚ, bo wtedy
nastapił upadek Niemiec, którzy od tego czasu nie nadążają mimo swoich
niewątpliwych ambicji, za światowa czołówką...

Wymień jakikolwiek wynalazek niemiecki wynalazek, odkrycie po IWŚ...

Niemcy powinni nabrać więćej skromności w swojej mani bycia światowym
przywódcą...

Bo opwowiadanie o niemieckim dziedzictwie jest bardzo na wyrost...

A wkład mieli znacznie znacznie skromniejszy niż np Włosi, Aglicy, czy
Rosjanie...

A któż dzisiaj pamięta kanty królewieckie...

Pozdrawiam!

Ignorant
+++




Temat: muzyka ludowa grecka...bałkańska
Bardzo się cieszę, że podoba Ci się ten instrument. To również jeden
z moich ulubionych Cymbały to zresztą słowo pochodzenia
greckiego- instrument ten prawdopodobnie zapożyczyły inne kultury od
starożytnych Greków a w czasach hellenistycznych i bizantyjskich
przeszedł zapewne do świata wschodniego, powracając do Grecji pod
turecką nazwą sanduri (tur.sandur). Dziś pewnie nie sposób
precyzyjnie ustalić na ile instrument ten zmienił się w ciągu epok,
pewne jest, że na ziemiach Hellady w takiej lub podobnej formie
istnieje od tysięcy lat (w kulturze nowożytnej Grecji przetrwał
zwłaszcza na wyspach Morza Egejskiego i w greckich społecznościach
Azji Mniejszej) i w żadnym wypadku nie jest w Grecji obcym
elementem "ethnic".
Jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się, że wielcy mistrzowie-
tacy jak Aristidis Moschos- z czasem odejdą a instrument ten spotka
zapomnienie. Tak na szczęście się nie stało- dźwięk sanduri
zafascynował także młode pokolenie i nie brakuje uczniów, którzy
poznają jego tajniki. Najjaśniejszym przykładem jest młodziutka a
już bardzo w Grecji sławna Areti Kietime (trochę więcej napisałem o
niej w wątku youtubowym)-
www.youtube.com/watch?v=VX1S_30_s6M&feature=related
Dość podobnym instrumentem do sanduri jest kanonaki, na Wschodzie
znane jako "kanun"- w odróżnieniu od sanduri nie gra się na
nim "pałeczkami", struny porusza się palcami. W Grecji jednym z
najwybitniejszych mistrzów tego wspaniałego instrumentu (kanonaki w
tradycji greckiej także spotykamy najczęściej w świecie egejskim i w
Azji Mniejszej) jest Manolis Karpathios:
www.youtube.com/watch?v=jLcq1ROvM0E&feature=related
www.youtube.com/watch?v=YnksONUK2uc&translated=1
Innym wybitnym muzykiem kanonaki jest Panos Dimitrakopulos:
www.youtube.com/watch?v=N1DSbGcWjD0&NR=1
Piękne, wysublimowane dźwięki...




Temat: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszłości
Witam Magazynie 1

"Ματαιοτης μαιτητων τα παντα ματαιοτης"
Tak pisze sie w oryginale mysl I.Chrisostoma.
Po polsku napisales swietnie,gratuluje.
Czyta sie to"Mateotis mateotiton ta panta mateotis.
Mam nadzieje ze znasz znaczenie ..
A skad ten grecki a raczej greka ?
Jakies zainteresowania szczegolne?

W latach 90tych Polakow bylo tu ok 240 tys.
Obecnie mieszka 0k. 50tys.Ludzie powyjezdzali stad we wszystkie strony
swiata,no i powrocilo tez duzo do ojczyzny.
Mieszkam poza wielkimi konglomeratami(Ateny,Salonki),wiec u mnie krucho z
Polakami,ale w Atenach prezny osrodek poloniny,ze szkola podst.
i "ogolniakiem",z knajpami polskimi,gdzie toczy sie zycie kulturalne i
jabolkowe obowiazkowo, Polakow w Grecji.
Sa organizowane spotkania,gdzie zapraszani sa z Polski
piesenkarze,muzycy,literaci,znane osobistosci...
Ja jedyne co, to czytam Kuriera Polskiego,polska gazete wydawana w Atenach.

MIeszkam w polowie drogi miedzy polnoca a poludniem Grecji,nad pieknym
morzem,u stop gory Centaurow i w miejscu skad Jazon ruszyl ze swoimi
marynarzami po zlote runo...

Z tym podziwianiem zabytkow naprawde bardzo starych ,to szczescie jest jakby
pol na pol...
Gdziekolwiek lopate wbijesz w ziemie to ci archeologia siada na kark bo ani
chybil trafiles w starozytne odkrycie.
Budujac dom truchlejesz i modlisz sie do Boga zebys nie natrafil na jakas
piekna panienke z marmuru albo jakas waze,kolumne marmurowa,ze nie wspomne o
mozaikowych wykladzinach z tysiaca kolorowych kamyczkow(tak wykladano podlogi
w swiatyniach i bogatych domostwach
To jest "plaga" tej ziemi
Tudziez groby,czesto z bogata zawartoscia archeologiczna..
W Grecji bardzo duzo wykopanych starozytnosci zostalo zniszczone przez ludzi w
czasie budowy domow.
NOce w Grecji niejedno zniszczenie starozytnych wspanialych eksponatow
widzialy,a raczej okryly w sowich ciemnosciach.

To jest tragedia tego kraju.
pozdr.ileana



Temat: Lato 2007- koncerty i festiwale
Iraklio- co jeszcze będzie się dziać
Bardzo boleję nad tym, że z powodu braku wystarczającej ilości
czasu, nie mogę tego wątku aktualizować tak jak bym chciał.
Ale wydarzenia w kreteńskim Iraklio rzeczywiście zasługują na to,
żeby wymienić choćby najważniejsze z nich (odbywają się w uroczym
ogrodowym teatrze- Kipotheatro, blisko centrum):
SIERPIEŃ:
21- koncert- Alkinoos Ioanidis- Sokratis Malamas (szczęśliwi Ci,
którzy będą tam mogli być..)
22- wręczenie nagrody im. Nikosa Kazandzakisa- w tym roku Kreta i
cała Grecja obchodzą 50-rocznicę jego śmierci.W związku z tym odbywa
się wiele pokazów filmów inspirowanych jego książkami, wieczorów
literackich i muzycznych.
24- starożytna sztuka "Eklisiazuses"
25- Christos Leondis- jeden z najbardziej znanych kompozytorów
piosenek (i nie tylko)- ostatnio po latach przerwy wydał niezłą
nawet płytę
26- projekcja filmu "Zorba"
27- uroczystość poświęcona Kazandzakisowi (Voglis- Skulas)
28-30- festiwal etniczny
28- Stelios Bikakis- piosenka kreteńska
29- koncert muzyki renesansowej w wykonaiu zespołu "Kielsos"
31- pokaz filmu "Ostatnie kuszenie" Martina Scorzeze, inspirowanego
oczywiście powieścią Kazandzakisa
WRZESIEŃ:
1- pokaz filmu "Zorba"
2- pokaz filmu "Chrystus ukrzyżowany po raz wtóry"
3- wieczór muzyki kreteńskiej
5- wieczór tańców ludowych
6- wieczór poświęcony Brechtowi
7- Μarija Kanavaki- Manos Papadakis- piosenka kreteńska
9-12- wieczory teatralne
13- państwowy balet bułgarski
16- tango- Janet Kapuya
18- wieczór poświęcony dawnej greckiej piosence elafro i jej jednym
z wybitniejszych twórców- Attikowi i Janidisowi- wyłacznie dla tych,
którym podoba się klimat europejskiej piosenki lat 50. i 60.
20- koncert muzyki kreteńskiej w wykonaniu zespołu mieszkańców
wioski Ano Vianos, mieszkających w Iraklio (tzw. "małe ojczyzny" są
w Grecji pielęgnowane bardzo ale to bardzo mocno)
22- chór bizantyjski

Więcej szczegółów możecie znaleźć w książeczce wydawanej (co roku
zresztą) przez wladze Iraklio (dostępna jest też w niektórych
punktach miasta- np. w sklepie muzycznym Metropolis na ulicy Dedalu)-
wersja online tu:
www.heraklion.gr/ekdhlwseis/2007/kalokairi2007/kalokairi2007.pdf

Pozdrawiam!
Tomek



Temat: Lato 2007- koncerty i festiwale
Sokratis Malamas- Alkinoos Ioanidis
Dwóch ze ścisłej czołówki najlepszych greckich piosenkarzy ale nie tylko. Obaj
nie tylko śpiewają, piszą sami sobie muzykę i znakomite teksty.Sokratis
reprezentuje już dojrzałe pokolenie greckiej piosenki, pochodzący z Cypru
Alkinoos jest młodszy, debiutował w początkach lat 90. Obaj spotkali się
zeszłej jesieni na paru koncertach w Atenach i Salonikach (wtedy towarzyszyła
im też Charis Aleksiju-ich rewelacyjne występy dokumentuje wspaniały album
2CD+DVD, "Live sto Likavito", o której tu już pisałem).W tym roku postanowili
wyruszyć razem w Grecję:
CZERWIEC:
25- Ateny-Likavitos
28- Saloniki-Theatro Jis
LIPIEC:
9- Ateny- Theatro Petras
12- Patra- starożytny Odeon
16- Malakasa- festiwal Terra Vibe
18- Cypr- Limasol
19- Cypr- Nikozja
27- Festival Arda- Tracja
28- Chalkidiki- Ajjos Nikolaos
SIERPIEŃ:
3- Jefirudi koło Seres (Macedonia)
4- Nestorio koło Kastorii (Macedonia Zachodnia)-River Party
8- Samos
10- Mitilini
12- Paralija koło Katerini
14- Paksi
17- Steni na Eubei
18- Chalkidiki- Kasandra- Amfitheatro Siviris
20- Chania- Theatro Anatolikis Tafru
21- Iraklio- Kipotheatro
28- Thermi pod Salonikami
29- Janitsa (niedaleko Salonik)
WRZESIEŃ:
10- Ateny- Theatro Vrachon
17- Volos
18- Larisa- Kipotheatro Alkazar

Sokratisa nie miałem jeszcze okazji usłyszeć na żywo, natomiast Alkinoosa
słuchałem parę lat temu w Kipotheatro w Iraklio.Wspaniały głos,znakomite
piosenki o naprawdę dobrych głębokich tekstach, dużo humoru na scenie (ma
bardzo dobry kontakt z publicznością),przyznam że Ioanidis to jeden z moich
najbardziej ulubionych greckich artystów (na pewno mieści się w moim Top-10 ).
Pozdrawiam
Tomek




Temat: Izyda i Ozyrys - czyli o metafizycznym statusie
Izyda i Ozyrys - czyli o metafizycznym statusie
Nadeszły pozytywne przemiany na drodze do obalenia nieznośnego
patriarchatu. Większość ministrów rządu hiszpańskiego to kobiety. Aż
47% przedstawicieli do parlamentu Szwecji to kobiety. Być może
prezydentem najpotężniejszego mocarstwa będzie kobieta. Zmiany takie
pozostaną jednak jedynie powierzchowne jeśli nie zmieni
się "metafizyczny status kobiety". Dyskusje o duchowości i modelu
wszechrzeczy nie powinny być zarezerwowane jedynie dla
tzw. "duchownych" - czyli mężczyzn. Spekulacje metafizyczne powinny
być uzupełnione przez kobiety, skoro myślą one znacznie bardziej
aniżeli mężczyźni prawą półkulą mózgu, która jak wiadomo przetwarza
emocje, informacje zmysłowe, doznania artystyczne (muzykę, kolory)
i posługuje się intuicją. Metafizyka (filozofia) to mówienie o
sprawach religijnych w sposób niereligijny. Dyskurs religijny i
filozoficzny powinien zostać przejęty od dotychczasowych
monopolistów - duchownych mężczyzn - po to aby być uzupełniony.
Ma to kluczowe znaczenie, kiedy jest tak, iż o sytuacji mentalnej
europejczyków Staniszkis pisze (dzisiaj w portalu WP),że
" Dzisiejsza Unia Europejska też byłaby określana przez wspomnianych
wyżej, greckich filozofów, jako twór apolityczny. .. Absorpcja
różnych, często przeciwstawnych hierarchii wartości oznacza w
praktyce ich zniesienie i neutralną, moralną obojętność..." Innymi
słowy społeczeństwa UE nie powinny być głupsze od ludów żyjących
w starożytnym Egipcie i Grecji, które miały Izydę i wieszczkę
Delficką. Ich duchowość rozwijała się przez stulecia i wpłynęła na
utworzenie zrębów naszej kultur.
Andrew Wader



Temat: ZAKINTHOS?
Jest to urocza, zielona z malowniczymi zatoczkami wyspa. Dla zwolenników
nocnego życia jest tam prawdziwy raj. Dużo dyskotek, pubów i hała?liwych
Anglików. Najpopularniejszą miejscowo?cią jest Laganas z długą ciągnącą się
przez 8 km. piaszczystą plażą z bardzo płytką wodą (200 metrów od brzegu woda
jest po kolana), plaża ta jest uznawana jako jedna z najpiękniejszych w Grecji.
Przy plaży usytuowanych jest wiele restauracji i tawern w niektórych
organizowane są wieczorki z grecką muzyką na żywo. Wynajęcie leżaka w zeszłym
roku kosztowało 4 euro (ale można się targować) na plaży można zaopatrzyć się w
bardzo smaczną owocową sałatkę z jogurtem albo z lodami (miamiam), która
kosztuje 4 euro. Na wyspie jest bardzo dobre połączenie autobusowe z wszystkimi
miejscowo?ciami, które zaczynają swój bieg w stolicy wyspy Zakinthos. Nie brak
tam również wypożyczalni samochodów i mopedów ( honorowane jest nasze polskie
prawo jazdy). Lokalne biura oferują, wiele wycieczek np. do Aten, Olimpii (
teren starożytnych igrzysk), na wyspę Kefalonia (tam gdzie nagrywany był film
Kapitan Korelii), statkiem dookoła wyspy, autokarem po wyspie. Ale mając na
uwadze fakt, że jedziecie z takim maluchem to odradzam udział w wycieczkach i
proponuję wynająć samochód. Jeżeli będziecie zakwaterowani w hotelu położonym w
Laganas to wybierajcie z dala od centrum. Centrum Laganas to jedna długa ulica
przy której położone są kawiarnie, puby i hotele, jest tam straszny hałas do
godziny 3 nad ranem, a więc pobyt w hotelu z takim małym dzieckiem położonym w
centrum nie należałby do przyjemnych.
Sama wyspa jest godna uwagi i warto tam spędzić urlop, pomijając jednak
miesiące lipiec i sierpień panują tam zbyt wysokie temperatury, które wasz
maluch zniósłby nie najlepiej. Główne reklamówki wyspy to żółwie kareta-kareta,
które przypływają tam z Basenu Morza ?ródziemnego i składają na plażach
Zakinthos jajeczka, czę?ć tych plaż jest pod ochroną i nie wszędzie można
wbijać parasole, lokalne biura organizują wycieczki po zatoce Laganas podczas
których można spotkać żółwie ( długo?ć żółwia wynosi 1,20 ). Drugą reklamówką
jest zatoczka Nawagio, często spotykana na różnego typu pamiątkach z Grecji.
Dopłynąć można do niej tylko od strony morza, podziwiać widok na nią można
również z góry. Zatoczka ta otoczona jest dookoła wapiennymi skałami, a na
piaszczystej plaży porzucony jest wrak statku, natomiast błękit morza jest tak
urzekający, że trudno go opisać, bo patrząc z góry na nią to naprawdę zapiera
dech w piersiach. Chyba wystarczy jak za mało to dajcie znać. Pozdrawiam i
życzę miłego pobytu .




Temat: Przekłamania historyczne - przeszkadzają Wam?
orbulon napisał:

> Kiedyś nie bardzo się z tym godziłem. Dzisiaj dla samego czaru kina nie
wiele
> mnie to już interesuje.

No właśnie - czar i magia kina - to są klucze do sedna sprawy!

>
> "Gladiator" na wiele wad. Choćby ta początkowa scena bitwy z barbarzyńcami.
> Rzymska artyleria nie miała aż tak dużego zasięgu jak ukazano w tym filmie.
> Poza tym miecze rzymskie są o kilkadziesiąt centmetrów za długie. Inne też
> były style walki.
>
> Mimo wszystko od czasów "Kleopatry" mineło ok. 30 lat nim Hollywood sięgneło
> po tematykę starożytnego Rzymu. Przyznam, że interesuję się w starożytnością
a
> w sczególności starożytnym Rzymem i Grecją. Jest to mój ulubiony okres
> historyczny.

Ja z kolei podczas studiów specjalizowałem się w Bliskim i Środkowym Wschodzie,
dlatego niecierpliwie czekam na filmy o Aleksandrze Macedońskim.

>
> Jak to powiedział Crassus w "Spartakusie": "gdyby nie było Rzymu marzył bym
> o nim". Takie same są moje uczucia. "Gladiator" jest jednym z niewielu
fiolmów
> ostatnich lat, które mi się spodobały.
>
> No jescze doliczjąc "Helikopter w Ogniu". Tam też wiele mija się z prawdą,
> ale film jest super.

Film jest świetny i oczarowany muzyką, zdjęciami, tempem akcji itd. nie
zastanawiałem się czy odzwierciedla on rzeczywistość. Takie filmy traktuję,
jako "zainspirowane wydarzeniami", a nie źródła informacji.

>
>
> A poza tym dość mało powstało filmów o wikingach. Dosyć mnie to dziwi.
>
> Byli "Wikingowie" z K.Douglasem, "Długie łodzie wikingów" z R.Widmarkiem.
>
Wikingowie, to ten gdzie grał Tony Curtis (czarne włosy i czarna broda?)
Całkiem niezły, zwłaszcza scena wpływania do fiordu i skoków Douglasa po
wiosłach. Mam słabość do XIII wojownika. Za pomysł ludu rodem z paleolitu,
poczucie humoru (kontrasty) i przyprawiającą o ciarki na plecach scenę
oczekiwania na atak, któremu towarzyszy recytacja wikingów.!! Super!
Filmów mało, ale polecam Ci książkę "Rudy Orm" może już ktoś czytał?




Temat: Edukacja domowa
Jeśli ktoś kojarzy edukację domową z przebywaniem w jednym środowisku, to nie
ma wyobraźni.
Oto fragment wywiadu z osobą, która jeździ z synem po Europie:

>>Natalia Dueholm: Pani Aniu. Pani historia edukacji w trakcie
kilkumiesięcznych podróży przypomina mi doświadczenia amerykańskich rodziców,
którzy potrafią wziąć roczny urlop i podróżować z całą rodziną po Stanach. W
tym momencie polskiemu czytelnikowi nasuwa się od razu pytanie, jak to możliwe
w Polsce? Jak ta Pani to robi? To musi kosztować majątek.
- Edukacja i podróże są w moim wyobrażeniu nierozerwalnie ze sobą związane,
jest to po prostu sposób na życie, na poznawanie siebie i świata. W naszych
edukacyjnych podróżach kierujemy się słowami kilku wielkich ludzi:
„Świat jest jak księga, kto nie podróżuje, czyta tylko jedną jej stronę”
[Święty Augustyn]
„Ludzie zawsze przybywają punktualnie tam, gdzie są oczekiwani.” [P.
Coelho "Pielgrzym"]
„Śmiałym szczęście sprzyja” [Wergiliusz]
„Sapere aude" Miej odwagę być mądrym!” [Horacy]
Podróżujemy głównie autostopem, kierując się tym, co chcemy poznać, jakie
miejsca zobaczyć i czego się nauczyć. Każda wyprawa jest przygotowywana dużo
wcześniej. Trzy lata temu była Ukraina i Krym śladami A. Mickiewicza i tropem
dawnej Polski „od morza do morza”. Dwa lata temu objechaliśmy dookoła Włochy i
Sycylię śladem starożytnych kultur: etruskiej, rzymskiej i greckiej. W minionym
roku była Turcja i Grecja. (...)
W podróży wiedza jest wchłaniana wszystkimi zmysłami - miejsca historycznych
wydarzeń, krainy geograficzne, klimat, muzea i wykopaliska, a oprócz tego żywi
ludzie i ich religia, tradycje, kuchnia, muzyka i język.<<

Mnie to nijak się nie kojarzy z przebywaniem non stop w jednym środowisku.



Temat: Lato 2007- koncerty i festiwale
Michalis Chadzijanis- trasa koncertowa
Pochodzący z Cypru Michalis Chadzijanis w ostatnich kilku latach wyrósł na
najwazniejszą postać greckiego popu (tego w zachodnim stylu).Jego płyty stają
się multiplatynowe a na koncerty ściągają tłumy greckiej młodzieży.Jego
piosenki mają ładne i chwytliwe melodie- nie jest to muzyka wyszukana (choć w
porównaniu z wieloma innymi komercyjnymi greckimi artystami-jest na bardzo
porządnym poziomie) ale dobrze można się przy niej bawić.Parę lat temu na
Krecie z ciekawości wybrałem się na jego koncert i było warto- przyszły tłumy
młodych ludzi i atmosfera była bardzo fajna a niektóre piosenki porywające.
Chadzijanis słynie z wyczerpujących tras koncertowych (wie jak zdobywać nowych
fanów ) i jego trasa także w tym roku przedstawia się wprost imponująco-
objedzie naprawdę całą Grecję! Spójrzcie sami:
CZERWIEC:
15-Saloniki- Theatro Jis (Teatr Ziemi)
17-Seres
18-Ateny-Theatro Vrachon
23-Patra-stadion Panachaiki
24-Ioanina
26-Volos
27-Trikala
LIPIEC:
7-Lavrio
8-Nea Kijos
11-Alikies Drosias na Eubei
14-Katerini
15-Kieramoti (Keramoti) koło Kavali
16-Ateny-Festival Petras
18-Korynt
21-Desfina
23-Iraklio- Stadion Olimpijski (Pangritio Stadio)
24-Rethimno
25-Chania (Ethniko Stadio)
29-Festival Arda koło Orestiady (Tracja)
SIERPIEŃ:
3-Nestorio Kastorias-River Party
4-Naksos
6-Santorini (Fira)
8-Siros
9-Mikonos
11-Kasandra (Amfitheatro Siviris)
13-Mitilini
16-Zakinthos
17-Olimpia (starożytny teatr)
19-Kierkira-miasto Korfu (Theatro Kastru)
24-Kos
25-Rodos (Stadion Diagorasa)
26-Ksanthi (Tracja)
27-Maronia koło Komotini (Tracja)
31- Edesa (Macedonia)
WRZESIEŃ:
3-Ateny-Likavitos
9-Kozani
10-Larisa
uff...długa, prawda? Jak on to wytrzyma?..




Temat: Humor w Nauce i Sztuce
Oto mysl na dzis z serwisu naukowego PAP:

"Każde twierdzenie filozofa daje się zbić z taką samą łatwością,
z jaką można go dowieść, nie wykluczając powyższego twierdzenia."

Pitagoras

***

Kim byl ten Pitagoras? Wg Wikipedii:

Ustalenie dokładnej daty urodzin i śmierci Pitagorasa jest zadaniem
prawdopodobnie niemożliwym do rozwiązania, różnice w szacunkach sięgają 10 lat –
z taką zatem dokładnością można przyjąć rok 580 p.n.e. jako rok jego urodzin i
500 p.n.e. jako rok śmierci. Niewykluczone jednak, że człowiek ten w ogóle nie
istniał, gdyż nie zostawił po sobie żadnych pism, a przekazy o jego życiu
zawierają bardzo dużo treści legendarnych i jest ich niewiele. Wszystko co
wiadomo o jego życiu pochodzi od Diogenesa Laertiosa żyjącego w III wieku naszej
ery oraz z Żywotów Pitagorasa napisanych przez Jamblichosa i Porfiriusza na
przełomie III i IV wieku. Powszechnie przyjmuje się jednak, że Pitagoras urodził
się na Samos, był ponoć w Atenach w czasach Polikratesa, stamtąd uciekł do
Krotony w Wielkiej Grecji, gdzie założył swoją szkołę o charakterze
filozoficzno-religijnym. Był wegetarianinem. Przypisuje mu się podróże do Egiptu
i Babilonii, gdzie miał zapoznać się z tamtejszą matematyką, ale powoływanie się
na wiedzę Egiptu i Babilonii było w starożytności częstym zabiegiem mającym
zwiększyć wiarygodność danego mistrza. Sam Pitagoras podobno mówił, że w Egipcie
żyja mędrcy, a on jest tylko filozofem (czyli miłośnikiem wiedzy). Ponieważ nie
ma sposobu, by odróżnić poglądy samego Pitagorasa od poglądów głoszonych przez
jego następców ze szkoły pitagorejskiej – często zresztą przypisywanych przez
nich mistrzowi – tu przytoczymy jedynie to, co o Pitagorasie mówi Diogenes
Laertios. Wydaje się, że Pitagoras przekazywał swe nauki w postaci maksym, z
których część jest dziś dla nas zupełnie niezrozumiała, ze względu na
nieznajomość kontekstu kulturowego, a część zachowuje swą aktualność do dziś.

Oto kilka przykładów jego maksym:

* Kto mówi, sieje, kto słucha, zbiera.

* Liczba jest istotą wszystkich rzeczy.

* Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.

* Tak długo jak człowiek będzie zabijał zwierzęta, ludzie będą zabijali się
nawzajem. W istocie, ten kto zabija i zadaje ból, nie zazna radości i miłości.

* Najkrótsze wyrazy "tak" i "nie" wymagają najdłuższego zastanowienia.

* Nic w nadmiarze.

* Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie.

* Trzeba milczeć albo mówić rzeczy lepsze od milczenia.

* Zły język zdradza złe serce.

cdn




Temat: Przegląd teatrów antycznych
Przegląd teatrów antycznych
8 maja w Białostockim Teatrze Lalek odbędzie się V Nieco Inny Przegląd
Studenckich Teatrów Antycznych. Początek o godz. 11.

V Przegląd Studenckich Teatrów Antycznych ze względów niezależnych od
organizatorów będzie nieco inny. Po pierwsze tym razem organizuje go
Akademicki lub Teatralny, co jednak wiele nie zmienia, ponieważ są to te samy
osoby, co wcześniej. Po drugie odbędzie się na deskach teatru z prawdziwego
zdarzenia. A po trzecie wystąpi tylko nieoceniony „Oi moi” z premierowym,
zabawnym spektaklem.

W programie:
- 11:15 – Teatr „Oi moi” ze sztuką Arystofanesa „Pokój” - prześmiewczy humor
antycznego twórcy w przełożeniu na nasz, nowoczesny język, nabrała zupełnie
nowego charakteru. Okazuje się, że genialna twórczość jest ponad czasowa. Z
małymi przeróbkami rodzi się prawdziwa komedia!
- 12:30 – Wykład o muzyce Greków – Chcecie się dowiedzieć, czym jest Taniec
Osła? Wysłuchaj wykładu mgr Tomasza Mojsika.

- 13:00 – Pokaz antycznej mody greckiej - pokaz mody antycznej - delikatne,
zwiewne i prześwitujące tkaniny na aktorkach i aktorach dodadzą uroku całemu
„Nieco Innemu Przeglądowi”.

- Na koniec teatr wyjdzie do ludzi. Dosłownie. Organizatorzy planują Antyczny
Przemarsz wraz z rozdawaniem materiałów o Starożytności: ulotek, folderów,
baloników i innych gadżetów, a może nawet jeśli się postaracie traficie na
jakaś ciekawą książkę? Szukajcie na głównych ulicach centrum Białegostoku.

Autor
www.wrotapodlasia.pl/pl/wiadomosci/kultura_nauka/nieco+inny.htm
Szkoda, że tylko jeden teatr, bo przedstawienia bywały bardzo zabawne i ciekawe:)

A potem V tydzień nauk humanistycznych i program:
www.samorzad.hist-soc.uwb.edu.pl/VTNH-program.pdf




Temat: Lato 2007- koncerty i festiwale
Festiwal Thasos
Jak co roku na Thasos odbywa się festiwal muzyczno-teatralny. Oto ważniejsze
jego wydarzenia (jeśli nie napisałem inaczej, wydarzenia odbywają się we
wspaniale położonym na wzgórzu z widokiem na morze starożytnym teatrze w
stolicy wyspy- Limenas):

LIPIEC:
7- dziś koncertował Janis Parios
9- wieczór taneczny (zespoły z 6 krajów)
14- teatr -"Ismini"- gra jedna z lepszych greckich aktorek- Mirka
Papakonstandinu
20- wieczór poswięcony słynnemu piosenkarzowi laiko- Grigorisowi Bithikotsisowi
(zmarł parę lat temu)- śpiewa jego córka Ana Bithikotsi
21- wieczór tańca greckiego
22- teatr- "Eklisiazuses" Arystofanesa- grają świetni aktorzy Jorgos
partsalakis i Tasos Chalkias
24- wioska Kazaviti- wieczór muzyki rembetiko
28- wieś Skala Kalirachis- ludowa zabawa
29- teatr- "Medea"
30- wieś Potamia- ożywienie miejscowego ludowego zwyczaju "Anavrochiaris"
31- Kalivia koo Limenaria- święto "Ognie sierpnia"

SIERPIEŃ:
3- wieś Skala Rachoni- festiwal tańca greckiego
4- wieś Kalirachi- festiwal tańca greckiego
8- wieś Skala Marion- zabawa ludowa pt. "Śpiewając morze" (powtórzy się 27
sierpnia w Potos)
13- gminny stadion we wsi Panajja (pisownia na tablicach: Panagia)- Christos
Nikolopulos (jeden z największych żyjących kompozytorów piosenek laiko)-
Dimitris Basis (jeden z najpiękniejszych meskich głosów młodszego pokolenia) i
początkujący piosenkarze Ilijas Makris i Domna Kunduri
18- teatr- "Lizystrata" -gra m.in. Renia Luizidu (znana wielu z nas z
filmu "Politiki kuzina"- grała matkę chłopca)
26- wieś Theologos- odtworzenie tradycyjnego slubu z Thasos
29- teatr dla dzieci




Temat: Byłam dziś na wieczorze greckim ....
muzyka grecka i turecka są bardzo bliskie! :)
Ale tradycyjna muzyka grecka jest właśnie często mocno orientalna Należy do
tradycji Wschodu (tylko muzyka tradycyjna z Wysp Jońskich jest muzyką zachodnią
i nawiązuje do muzyki Italii). Muzyka Grecji w dużej mierze narodziła się w
Azji Mniejszej- buzuki też jest instrumentem pochodzącym z Azji Mniejszej a do
dziś używane jest także w Turcji.Grecy i Turcy mają wiele wspólnych piosenek-
muzyka grecka i turecka to w sporej części TO SAMO- te same rytmy i melodie
(także sposób śpiewania jest często dość podobny).Te tradycje muzyczne
kształtowały się wzajemnie.Greccy artyści z Bizancjum bardzo wpłynęli na rozwój
muzyki tureckiej (a muzyka Grecji klasycznej i hellenistycznej prawdopodobnie
znacząco wpłynęła na muzykę arabską, z której też czerpali Turcy!- buzuki Grecy
zapożyczyli od Turków,ale jest to niemal w czystej formie starożytna grecka
pandura!).A potem Grecy-za okupacji tureckiej- chętnie czerpali z muzyki
osmańskiej (rytmy,melodie; także np.ludowy klarnet- klarino- tak powszechne
dziś w ludowej muzyce Epiru,Peloponezu czy Grecji Środkowej-uważane w Grecji
wręcz za grecki instrument,tureccy Cyganie zapożyczyli z Zachodu i dostosowali
do muzyki Orientu- a od nich przejęli je też Cyganie greccy).A gdy w 1922 r. po
przymusowej wymianie ludności ponad milion Greków z Azji Mniejszej znalazło się
na terenie obecnej Grecji, przeniosło i rozwinęło swoje rytmy(często identyczne
z tymi używanymi przez Turków), bardzo wpływając na brzmienie muzyki
greckiej.Dzięki nim w Grecji rozwinęło się rembetiko (bardzo wschodnie w
rytmach i melodii),zadomowiły się rytmy typowo wschodnie- jak na przykład
tsifteteli(taniec bioder), do dziś niezwykle chętnie w Grecji tańczone przez
kobiety- np.na stolikach w tawernach czy klubach.Muzyka,którą często kojarzymy
z Grecją-a więc np. muzyka Theodorakisa to tylko maleńki fragmencik greckiej
tradycji muzycznej- muzyka Theodorakisa nie jest tak naprawdę reprezentatywną
formą dla muzyki greckiej- gdyż zamysłem Theodorakisa (także kompozytora
klasycznego- napisał wiele suit,oper, baletów, symfonii) było
przybliżenie "ludowi" muzyki klasycznej i pięknych tekstów greckich poetów,
ubranych w "rytmy greckie" (chasapiko,chasaposerwiko,zeibekiko) i akompaniament
buzuki (choć melodie tak naprawdę często są bardzo bliskie zachodniej muzyce
klasycznej).Udało mu się to i od lat 60. grecka poezja zaczęła być śpiewana
powszechnie na ulicach (to naprawdę fenomenalne osiągnięcie Mikisa).Związek
muzyki Grecji ze Wschodem to arcyfascynujący temat-rzeka- można wspomnieć
jeszcze choćby o tych samych modusach używanych w muzyce Grecji i Turcji, o
wielu tych samych instrumentach (cymbały sanduri-te na których grał Grek Zorba-
spotykane do dziś w greckiej muzyce ludowej- to instrument wschodni-znany od
wieków np. w Iranie).Nie ma "uniwersalnej", "czystej" muzyki greckiej- jak
niemal każda muzyka świata- pełna jest zapożyczeń i wpływów.I to jest piękne!
Pokazuje,że na przestrzeni wieków ludzie-niezależnie od politycznych zawieruch-
potrafili tworzyć razem,wzajemnie dzieląc się własnymi tradycjami i
kulturami.Muzyka Grecji jest bardzo silnie związana ze Wschodem i jest często
nie mniej orientalna niż muzyka Turcji czy sąsiednich krajów-i nie jest to
sztuczne..O tym,że w muzyce nie ma granic i że nie wolno nam ich
stawiać,mogliśmy przekonać się tym dobitniej słuchając ostatnio w Warszawie
koncertu muzyki Rossa Daly i jego zespołu, jak również innych uczestników
festiwalu Skrzyżowanie Kultur.Pozdrawiam!!!



Temat: Warszawa- greckie wydarzenia
spektakl
W dniach 14 -15 listopada (wtorek- środa) o godz. 19-ej w Teatrze Nowym Praga-
Fabryka Trzciny (ul.Otwocka 14), odbędzie się spektakl pt. "Bakchus" w
realizacji Stowarzyszenia Teatralnego "Chorea" z Gardzienic i walijskiego
teatru Earthfall Dance z Cardiff.
Wydarzenie będzie kontynuacją programu pt. "Spotkania z Kulturą Grecji",
realizowanego przez Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki, we współpracy ze
Stołeczną Estradą,teatrami warszawskimi i Towarzystwem Przyjaciół Grecji.
Honorowy patronat nad programem objęła Ambasada Republiki Grecji.

Ze strony www.teatrnowypraga.pl :
"BAKCHUS
na motywach „Bachantek” Eurypidesa
Projekt teatralny „Bakchus” planowany jest jako trzecia część trylogii
realizowanej wspólnie przez Stowarzyszenie Teatralne CHOREA i walijski teatr
Earthfall Dance z Cardiff.

Zarówno spektakl „Hode Galatan” zrealizowany wspólnie w 2003r. (jeszcze w
Gardzienicach), jak i „After the Birds/Po Ptakach” wyprodukowany w 2005r. były
budowane wokół tych samych pytań: jak Antyk odpowiada na podstawowe problemy
współczesności, jak teatr dzisiaj może inspirować się starożytnymi, ich muzyką,
tańcem, poezją i dramatem; ich pytaniami o sens istnienia i miejsce człowieka w
społeczeństwie. Chodzi nie o rekonstrukcję, stylizację czy parafrazę lub cytat
z Antyku – tylko o esencjonalne pytanie o tożsamość kulturową, moralną i
społeczną mieszkańca wielkiej metropolii XXI wieku.
Antyk jest jak lustro, w którym z daleka przyglądamy się najbardziej bolesnym
sprawom naszej codzienności.
Druga część trylogii była próbą zrozumienia współczesności z punktu widzenia
starożytności. „Bakkus” ma iść tą samą drogą, penetrować głębiej rozstaje
naszych gwałtownych przemian kulturowych i społecznych, odsłaniać lęki i pytać
o nasze jutro.

Takie budowanie mostu pomiędzy Antykiem a współczesnością stało się możliwe
dzięki zderzeniu dwóch metod pracy i dwóch poetyk teatralnych.
Chorea od lat pracując na materiałach źródłowych, zajmuje się muzyką i tańcem
antycznej Grecji we współpracy z ośrodkami naukowymi całej Europy.
Earthfall od 14-tu lat tworzy spektakle na bazie najnowszych technik pracy z
ciałem pracując w poetyce, jak sami to określają, „postindustrialnej”.
Konsekwentnie penetrując i rozwijając własny język teatru tańca współczesnego,
stał się jedną z czołowych grup tego nurtu w Wielkiej Brytanii.
Napięcie pomiędzy tym, co najstarsze w naszym dziedzictwie kulturowym, a tym,
co najbardziej współczesne, otwiera dla teatru nowe perspektywy, które
wyraziście ukształtowane w drugiej części trylogii zostały rozwinięte
w „Bakkusie” opartym na ostatnim dramacie Eurypidesa. Pisane już na wygnaniu, w
odległej od Aten Macedonii, „Bachantki” przestrzegają przed konfliktem prawa z
religią, przed fanatyzmem i sekciarstwem. Są jakby parafrazą zapowiedzi
nadchodzącego chrześcijaństwa. Religii, która ma uporządkować na nowo świat.

14, 15 listopada godz. 19.00

Bilety 35 zł"

www.chorea.com.pl
Bliższe informacje można uzyskać pod numerem telefonu 228186039.

Pozdrawiam! Tomek



Temat: Alkionides meres-szczególny czas egejskiego świata
Alkionides meres-szczególny czas egejskiego świata
"Alkionides meres" to w Grecji czas szczególny.
Jest to okres kilkunastu dni w ciągu zimy (często jest to druga
połowa stycznia), które zazwyczaj przynoszą dobrą pogodę, słońce i
spokój na sztormowych zimą greckich morzach. Prawidłowość tę
zauważyli już starożytni Grecy, wiążąc ten czas z mitem o Alkione
(Αλκυόνη; słowo mera- μέρα-oznacza dzień a meres to dni; nazwę
wymyślił sam Arystoteles). Alkione to zimorodek, ptak, którego
pisklęta wykluwają się w tym właśnie czasie w pobliżu rzek lub na
nadmorskich skałach (zimorodki, o czym być może nie każdy wie,
występują także w Grecji). Jak głosi mit, Alkione była kiedyś
szczęśliwą i radosną kobietą, córką boga wiatrów- Eolosa (czy też
po "naszemu"-Eola), żyjącą na brzegu morza razem ze swym małżonkiem.
Oboje bezwstydnie wywoływali imiona Zeusa i Hery, co wywołało
oburzenie na Olimpie. Mąż Alkione- Keykas został zamieniony w
ścierwnika (gatunek białego sępa, do dziś żyjący w górach Grecji).
Nieszczęsna Alkione rozpoczęła poszukiwania męża, brodząc wśród delt
rzek i trzcinowisk. Zmiłowali się nad nią bogowie, zamieniając i ją
w ptaka- zimorodka, który zawsze trzyma się blisko wód…Nieszczęścia
jednak nie opuściły Alkione. W przeciwieństwie do innych ptaków,
natura zmusiła ją do składania jaj w styczniu, pośrodku ciężkiej
zimy a wzburzone fale porywały raz po raz kolejne pisklęta. Płacz
Alkione rozdzierał morza. Zmiłował się Zeus raz jeszcze nad córą
Eolosa. Co roku uspokaja wiatry i morza na dwa tygodnie, by Alkione
mogła doglądać swych dzieci…Jest nawet konkretne miejsce, gdzie
dzieje się ta opowieść: jeśli spojrzycie na mapę- na Zatokę
Koryncką, w jej wschodniej bliskiej Aten części dojrzycie niewielki
archipelag kilku małych bezludnych wysepek. Do dziś noszą one nazwę
Alkionides!

Do dziś Grecy oczekują zimą "alkionides meres", które przynoszą
zwykle optymizm i pierwszy powiew wiosny. Bywają jednak także zimy,
gdy dni te nie nadchodzą- tak było na przykład w 1947 roku. Dziś
meteorolodzy mają własne wyjaśnienia dla tego fenomenu, łącząc go z
wyrównywaniem się ciśnień atmosferycznych pomiędzy południem a
północą Europy, przez co w obszarze egejskim nie powstają wiatry.
Alkioni (nowogrecka wymowa tego imienia) to także nazwa gwiazdy w
gwiazdozbiorze Plejad, która jest w swoim zenicie właśnie w środku
zimy. Ale to mit o Alkioni pozostaje w pamięci Greków, przekazywany
z pokolenia na pokolenie.
"Alkionides meres" działają na wyobraźnię, prowokując też artystów.
Nazwę tę noszą co najmniej trzy płyty muzyki greckiej, które ukazały
się z biegiem lat oraz kilka piosenek.
"Alkionides meres" to także nazwa pewnego (mało znanego wprawdzie)
rockowego zespołu.
Alkioni Papadaki to z kolei jedna z ciekawszych i bardziej lubianych
współczesnych pisarek Grecji, pochodzenia kreteńskiego.

Ostatnie dni nie pasowały do tej opowieści- sztorm na Morzu Egejskim
zablokował statki w portach. Ale według prognoz, wiatr gwałtownie
wytraci swa prędkość a nad Morzem Egejskim rozbłyśnie słońce.

Alkionides meres – piękny łącznik teraźniejszości ze starożytnością
tego kraju...




Temat: Grecki antysemityzm
Grecki antysemityzm
Walter specjalnie dla Ciebie!

Oburzenie i protesty w Izraelu, konsternacja i zaprzeczenia w Atenach - to
efekt niedawnych deklaracji znanego kompozytora Mikisa Theodorakisa,
uznających Żydów za "przyczynę wszelkiego zła".

78-letni Theodorakis, znany w świecie m.in. z muzyki do głośnego filmu "Grek
Zorba", a w polityce deklarujący sympatię dla sprawy palestyńskiej, wygłosił
kontrowersyjne uwagi podczas prezentacji 4 listopada w Atenach swej
najnowszej książki "Gdzie mogę znaleźć swą duszę". W konferencji prasowej z
tej okazji uczestniczyli m.in. grecki minister kultury, Ewangelos Wenizelos,
i edukacji, Petros Eftimiu.

W wystąpieniu, według relacji ateńskiej gazety "Apogewmatini", Theodorakis
powiedział m.in: "Jesteśmy dwoma samotnymi narodami, my i Żydzi, oni jednak
są fanatykami i są skuteczni. Dzisiaj możemy powiedzieć, że ten mały naród
jest źródłem zła, a nie dobra, przez co należy rozumieć, że zbytnie znaczenie
i nadmierna zaciekłość stanowią zło".

Theodorakis przeciwstawił też Żydów Grekom, podkreślając, że Grecja, dzięki
swej bogatej historii "nie stała się tak agresywna jak oni".

"Mieli tylko Abrahama i Jakuba, cienie... My mieliśmy wielkiego Peryklesa" -
powiedział.

Agencje przypominają, że Abraham jest czczony jako twórca judaizmu a Jakub
jest uważany za ojca założycieli 12 plemion Izraela. Perykles, rządzący
Atenami około 2500 lat temu w tzw. Złotej Epoce, zbudował Partenon i inne
słynne pomniki starożytnej Grecji.

Deklaracje Theodorakisa, opublikowane tydzień później przez prasę izraelską,
spotkały się natychmiast z gwałtowną reakcją w Tel Awiwie.

Izraelskie MSZ określiło wypowiedź Theodorakisa jako "antysemicką" i
wyraziło "ubolewanie, że podobne uwagi wygłosiła osobistość tej rangi".

Minister spraw wewnętrznych Izraela, Tommy Lapid, powiedział, że słowa
Theodorakisa przypominają retorykę "w stylu Hitlera i Goebbelsa", nie do
przyjęcia w dzisiejszym świecie. Jeden z deputowanych izraelskich wezwał do
bojkotu utworów Theodorakisa w radiu.

Od wypowiedzi kompozytora odciął się gabinet w Atenach.

"Rząd grecki nie podziela tych opinii i nie zgadza się z uwagami
[Theodorakisa]" - powiedział rzecznik prasowy rządu.

Sam Mikis Theodorakis odrzucił oskarżenia o "antysemityzm", nazywając
je "oszczerstwem".

"Zawsze stałem po stronie słabych. Postępowałem tak również wtedy, kiedy
pomocy potrzebował naród izraelski" - napisał w oświadczeniu opublikowanym
przez gazety greckie.

"Moje wypowiedzi dotyczyły roli premiera Szarona oraz Żydów w USA i ich roli
w ukształtowaniu obecnej, agresywnej polityki prezydenta Busha" - dodał.

Agencja Associated Press przypomina, że sprawa Palestyńczyków cieszy się dużą
sympatią w Grecji, gdzie często organizowane są akcje protestu przeciwko
poczynaniom Izraela na terytoriach palestyńskich. Sam Theodorakis skomponował
kilka pieśni na cześć Organizacji Wyzwolenia Palestyny, ale jest także
autorem wydanego w 1965 r. albumu "Mauthausen Cantata", poświęconego ofiarom
nazistowskiego obozu koncentracyjnego.

Grecki kompozytor wielokrotnie przyciągał też uwagę prasy bezpardonowymi
uwagami zwłaszcza po adresem administracji USA. Po rozpoczęciu wojny w Iraku
nazwał Amerykanów "odrażającymi, okrutnymi i tchórzliwymi mordercami".

Ostatnia wypowiedź Theodorakisa została opublikowana dwa tygodnie po
niedawnym sondażu w UE, z którego wynikało, że większość Europejczyków uważa
Izrael za główne zagrożenie dla pokoju światowego. Wyniki sondażu wzburzyły
Izraelczyków, którzy uznali go za dowód "nasilającego się antysemityzmu w
Europie" - pisze AP.

info.onet.pl/827563,12,item.html



Temat: Grecki antysemityzm
fan_waltera napisał:

> Walter specjalnie dla Ciebie!
>
>
> Oburzenie i protesty w Izraelu, konsternacja i zaprzeczenia w Atenach - to
> efekt niedawnych deklaracji znanego kompozytora Mikisa Theodorakisa,
> uznających Żydów za "przyczynę wszelkiego zła".
>
> 78-letni Theodorakis, znany w świecie m.in. z muzyki do głośnego filmu "Grek
> Zorba", a w polityce deklarujący sympatię dla sprawy palestyńskiej, wygłosił
> kontrowersyjne uwagi podczas prezentacji 4 listopada w Atenach swej
> najnowszej książki "Gdzie mogę znaleźć swą duszę". W konferencji prasowej z
> tej okazji uczestniczyli m.in. grecki minister kultury, Ewangelos Wenizelos,
> i edukacji, Petros Eftimiu.
>
> W wystąpieniu, według relacji ateńskiej gazety "Apogewmatini", Theodorakis
> powiedział m.in: "Jesteśmy dwoma samotnymi narodami, my i Żydzi, oni jednak
> są fanatykami i są skuteczni. Dzisiaj możemy powiedzieć, że ten mały naród
> jest źródłem zła, a nie dobra, przez co należy rozumieć, że zbytnie znaczenie
> i nadmierna zaciekłość stanowią zło".
>
> Theodorakis przeciwstawił też Żydów Grekom, podkreślając, że Grecja, dzięki
> swej bogatej historii "nie stała się tak agresywna jak oni".
>
> "Mieli tylko Abrahama i Jakuba, cienie... My mieliśmy wielkiego Peryklesa" -
> powiedział.
>
> Agencje przypominają, że Abraham jest czczony jako twórca judaizmu a Jakub
> jest uważany za ojca założycieli 12 plemion Izraela. Perykles, rządzący
> Atenami około 2500 lat temu w tzw. Złotej Epoce, zbudował Partenon i inne
> słynne pomniki starożytnej Grecji.
>
> Deklaracje Theodorakisa, opublikowane tydzień później przez prasę izraelską,
> spotkały się natychmiast z gwałtowną reakcją w Tel Awiwie.
>
> Izraelskie MSZ określiło wypowiedź Theodorakisa jako "antysemicką" i
> wyraziło "ubolewanie, że podobne uwagi wygłosiła osobistość tej rangi".
>
> Minister spraw wewnętrznych Izraela, Tommy Lapid, powiedział, że słowa
> Theodorakisa przypominają retorykę "w stylu Hitlera i Goebbelsa", nie do
> przyjęcia w dzisiejszym świecie. Jeden z deputowanych izraelskich wezwał do
> bojkotu utworów Theodorakisa w radiu.
>
> Od wypowiedzi kompozytora odciął się gabinet w Atenach.
>
> "Rząd grecki nie podziela tych opinii i nie zgadza się z uwagami
> [Theodorakisa]" - powiedział rzecznik prasowy rządu.
>
> Sam Mikis Theodorakis odrzucił oskarżenia o "antysemityzm", nazywając
> je "oszczerstwem".
>
> "Zawsze stałem po stronie słabych. Postępowałem tak również wtedy, kiedy
> pomocy potrzebował naród izraelski" - napisał w oświadczeniu opublikowanym
> przez gazety greckie.
>
> "Moje wypowiedzi dotyczyły roli premiera Szarona oraz Żydów w USA i ich roli
> w ukształtowaniu obecnej, agresywnej polityki prezydenta Busha" - dodał.
>
> Agencja Associated Press przypomina, że sprawa Palestyńczyków cieszy się dużą
> sympatią w Grecji, gdzie często organizowane są akcje protestu przeciwko
> poczynaniom Izraela na terytoriach palestyńskich. Sam Theodorakis skomponował
> kilka pieśni na cześć Organizacji Wyzwolenia Palestyny, ale jest także
> autorem wydanego w 1965 r. albumu "Mauthausen Cantata", poświęconego ofiarom
> nazistowskiego obozu koncentracyjnego.
>
> Grecki kompozytor wielokrotnie przyciągał też uwagę prasy bezpardonowymi
> uwagami zwłaszcza po adresem administracji USA. Po rozpoczęciu wojny w Iraku
> nazwał Amerykanów "odrażającymi, okrutnymi i tchórzliwymi mordercami".
>
> Ostatnia wypowiedź Theodorakisa została opublikowana dwa tygodnie po
> niedawnym sondażu w UE, z którego wynikało, że większość Europejczyków uważa
> Izrael za główne zagrożenie dla pokoju światowego. Wyniki sondażu wzburzyły
> Izraelczyków, którzy uznali go za dowód "nasilającego się antysemityzmu w
> Europie" - pisze AP.
>
> info.onet.pl/827563,12,item.html

Podbijam do gory ! Czego to sie nie robi dla Waltera !

pyrsk
silesius88



Temat: To dyskryminacja jest winna zamieszkom
pantera01 napisał:

> No to moje myslenie jeszcze dziala. Twoje odpowiedzi przewidzialem ze 100%
> dokladnoscia, zwlaszcza w sprawie Japonii. Teraz po kolei:
> 1. Nie udaje glupszego. Dlaczego kraj moze nie wydalic swoich obywateli? Czy
> moze odebrac im obywatelstwo? No nie bede sie rzucal o obywateli, ale np. osoby
> ze stalym pobytem czy wrecz imigrantow mozna bez problemu wydalic. To juz jest
> tylko sprawa administracyjna, prawda?

Moze. Sarcozy probuje. Ale wiekszosc tych ludzi to sa obywatele, wiec to nie wiele zmieni.

> 2. Widocznie opuscilas paragraf gdzie pisze ze nie kolor skory decyduje o mojej
> akceptacji danego czlowieka tylko wartosci przez niego wyznawane. Ja tez czuje
> sie lepiej w tpwarzystwie moim latynoskich przyjaciol niz np. bandziora z
> Polski. To chyba oczywiste.

Wybacz, ale po niektorych twoich wypowiedziach zaczelam miec watpliwosci.

> 3.Starozytna Grecja jest tam gdzie byla o ile wiem.

Akropol jest tam gdzie byl, tak samo jak piramidy. Ale centrum cywilizacji juz dawno przenioslo sie gdzie indziej.

Japonia to klasyczny
> przypadek ze nie ma innej drogi do rozwoju niz droga stworzona przez europejska
> cywilizacje. Japonia doskonale powielila (zauwaz slowo "powielila") dokladnie t
> o
> co europejska cywilizacja wymyslila. Powielenie zaszlo przy wydatnej pomocy USA
> ktore wpakowaly ciezkie pieniadze w nich. Podobnie rzecz sie ma z Korea
> Poludniowa, ktora do lat 70-tych byla calkiem biednym kraikiem. Zadna inna
> cywilizacja nie ma takich osiagniec jak cywilizacja europejsko-chrzescijanska.

Zgadzam sie, ale to nie znaczy ze nalezy traktowac ludzi z innych cywilizacji jako gorszych. Jak sam zauwazyles ucza sie od nas (a my czasem od nich)

> 4. Co do Twoich przyjaciol to odpowiedz jest klasyczna: jeden jest Latynosem,
> dzielnica 40% kolorowa, szef Murzynem itp. Dokladnie tak jak przewidzialem. Czy
> rzeczywiscie mialabys odwage zamieszkac w projekcie razem z hard core kolorowym
> i
> (nie profesorami uniwersyteckimi)?

A co to znaczy hard-core kolorowi? Jezeli masz na mysli murzynskie getta w Ameryce to odpowiem ci nie, tak samo jak nie chcialabym mieszkac w biednych, zapuszczonych dzielnicach w Polsce. To nie jest kwestia rasy tylko wyksztalcenia i stylu zycia ludzi tam mieszkajacych.

Nawet mieszkanie z Chinczykami powyzej pewne
> j
> gestosci krytycznej jest prawie niemozliwe. Czy Twoja wspollokatorka rowniez
> podgrzewa swieza rybe w mikrofalowce? Smierdzi to potwornie!

Swieza rybe? Chyba nie, choc czasem cos smierdzi :)

> Na zakonczenie dodam, ze nie mam nic przeciwko kolorowym ludziom z powodu kolor
> u
> ich skory. Problemem jest ich zachowanie,

Owszem, ale to nigdy nie jest takie proste...Chinczycy czasem gotuja smierdzace rzeczy, ale swietnie przyswajaja sobie nasza nauke i kulture. Murzyni juz tak nie celuja w nauce i zacieciu do muzyki klasycznej, ale maja ogromny wklad w muzyke pop z ktorego to wkladu my tez korzystamy, itd.

przestepczosc i zwierzece przywiazani
> e
> do swojej rasy, etnicznosci czy rozszerzonej rodziny. Dla nich wszystkich bialy
> czlowiek to najwiekszy wrog

No to juz jest bezzasadne uogolnienie.

i dlatego trzeba miec oczy otwarte i wlasny kraj
> zamkniety dla imigracji kolorowej.

Pozwole sobie przypomniec ze Arabowie sa w zasadzie biali a czesto najbardziej klopotliwi...Tak samo wolalabym miec w kraju troche ciezko pracujacych Wietnamczykow, niz mafie albanska.




Temat: Bogu nie robi się zdjęć
Wywiad z fizykiem - prof. Turskim
W tej i nie tylko tej sprawie, w Tygodniku Powszechnym:

tygodnik.onet.pl/1546,1372140,dzial.html
(cytat)

– Czy badania w dziedzinie fizyki zbliżają do pytania o pierwszą przyczynę
wszystkiego?

– Znowu jest to pytanie, które specyficznie funkcjonuje w naszej europejskiej
kulturze. Inny przykład tego funkcjonowania mamy we wspomnianej przed chwilą
kontrowersji w sprawie ewolucjonizmu: niedługo po incydencie u nas rosyjska
cerkiew prawosławna wystąpiła podobnie jak nasz wiceminister edukacji. Ciągle
podkreśla się, że był i jest konflikt między „czystą" nauką i wiarą, mówi się o
inkwizycji, ubolewa nad losem Galileusza, który więcej cierpi przez te dyskusje,
niż wycierpiał naprawdę, przy czym dużo jest w tym wszystkim konfabulacji. W
istocie jest to ciągle spór, w moim przekonaniu, polityczny. Trwa od XVIII w.

– Przypominam pytanie.

– A ja muszę przypomnieć parę rzeczy, zanim na nie odpowiem. Religia
chrześcijańska rozwinęła się na gruzach cesarstwa rzymskiego. Otóż zapominamy,
że w odróżnieniu od starożytnej Grecji nie było to państwo naukowe. W Rzymie nie
dokonano żadnych wielkich odkryć i po tym imperium pozostało stosunkowo mało
ważnych tekstów naukowych. Największy krok zrobił papież Sylwester II
(pontyfikat w latach 999–1003), który przywrócił arytmetykę Boecjusza do
powszechnego użytku, zezwolił na używanie liczydeł, nobilitował muzykę itd.
Przez następnych 200 lat dokonał się niesamowity rozwój nauki, kiedy przywrócono
Europie znajomość starożytności. Dzisiaj każdy może zobaczyć portal katedry w
Chartres z postaciami symbolizującymi siedem sztuk wyzwolonych. Są to
wszystko... poganie: Euklides, Pitagoras, Boecjusz... To pokazuje, że u zarania
dziejów Europy żadnego konfliktu nauki i wiary nie było. Św. Anzelm, biskup
Canterbury, powiedział, że jest rzeczą niedopuszczalną, żebyśmy, będąc mocno
przekonani o naszej wierze, nie próbowali zrozumieć, w co wierzymy. Nie było w
tym obawy, że pytanie o pierwszą przyczynę może doprowadzić do zanegowania
istnienia Boga przez naukę. Były ziemskie obawy Kościoła, który wtedy szalenie
się angażował w sprawowanie władzy.

A teraz odpowiadam na pytanie: kwestia, skąd się wzięła zasada zachowania
energii, nie ma żadnego znaczenia dla prawidłowego posługiwania się tą zasadą.
Myślę, że tyle samo warta jest motywacja człowieka, który, jak św. Anzelm, chce
poznać to, w co wierzy, jak kogoś, kto chce poznać to, co jest wokół niego. Ja w
moim życiu zawodowym nie spotkałem najmniejszego śladu konfliktu z powodu takiej
odmienności. Jeśli przyjrzymy się twórczości filozoficznej wielkich fizyków (a
fizycy lubią rozważania filozoficzne), to tam nie ma wzmianki o jakiejś opozycji
między nauką a wiarą, mimo że tacy ludzie jak Niels Bohr czy Werner Heisenberg
pochodzili z domów religijnych i bardzo wcześnie od religii odeszli. A ich
niektóre prace należą do najbardziej „obrazoburczych", jakie napisano w
przedostatnim stuleciu, jeśli idzie o spojrzenie na świat fizyczny. Czytam
rozmaite opisy takich konfliktów, ale w moim przekonaniu wiele z nich jest
rezonansem na głębokie nieuctwo autorów, w tym niektórych powspółczesnych
filozofów. Klasycznym przykładem jest dyskusja wokół kiepsko napisanej i
bzdurnej książki Dana Browna albo niektórych dzieł Eco.
(/cytat)




Temat: Do Tranzyta i nie tylko...
Miło mi, że zrozumiałeś, co ci miałam do przekazania. Dokładnie to, co wypisałeś
w punkcikach.

Wolno ci posiadać zdanie odmienne. Np. że kompleks DDA zanalizowali nie jakieś
"fachowce" współczesne, ale starożytni Grecy, którzy zapożyczyli tę koncepcję
psychologiczną od egipskich kapłanów, podobnie jak i koncepcję współuzależnienia.

Oczywiście, starożytni Grecy przewidzieli w swej genialnej prostocie ducha, na
równi z prorokami biblijnymi, że kompleks DDA oraz współuzależnienie gnębić
bedzie rodziny Augusta, Eli 102 oraz Eski. Prawdopodobnie wynika to z tego, że
ci podlcy i trzeźwościowi malwersanci mają na koncie nawet... kilkanaście lat
trzeźwości, że nie policzę jeszcze wieloletniego okresu abstynencji (tu chodzi o
wszetecznego Augusta, wyjątkowo paskudnego i okropnego, fuj).

Natomiast osoby uczciwe i fajne, tyle tylko, że mogą się położyć na byle jakiej
czekoladce z likierem czy też przechlać 30 lat z mieszkaniem włącznie - otóż
tacy absolutnie nie podlegają kompleksom owym... podobnie jak ich rodziny.

Oczywiście, osoba uczciwa i fajna wie, że dzieci Eli 102 są skrzywione
psychicznie i nienawidzą matki, a ich wyjątkowa wredota polega na tym, że w
swoim fałszu twierdzą z uporem, jakoby bardzo kochały pijaczkę, która je
wychowała. Moje dziecko też takie wredne jest, bo nie tylko mówi, że kocha, ale
nawet funduje matce szkołę, bo stara pijaczka lubi się uczyć.

Starożytni Grecy mylili się wszakże w jednym... Nie tylko Tranzyt wie, że
alkoholizm ojca wpływa pozytywnie na rozwój synów i córek. A te gupole greckie
utrzymują, że... :-(((( - ot, dla przykładu:

"Z przeglądu literatury przedmiotu wynika, że większość badań nad relacją
rodzice-dzieci koncentruje się na roli matki, pomijając często ważne znaczenie
ojca w procesie rozwoju psychicznego i społecznego, zarówno chłopców, jak i
dziewcząt. Nie docenia się istotnego faktu, że funkcjonowanie ojca w rolach
rodzicielskich ma również zasadniczy wpływ na kształtowanie się osobowości
dziecka [1, 17, 24, 42, 43], co szczególnie wyraźnie obserwuje się w rodzinach z
problemem alkoholowym [29].
[...]
Choroba alkoholowa ojca jest głównym czynnikiem dezorganizującym prawidłowy
rozwój osobowości dzieci i odpowiedzialnym za zaburzenia w sferze
społeczno-emocjonalnej, a także obrazu własnej osoby, w tym zwłaszcza takich
konstytutywnych elementów struktury „ja”, jak poziom samooceny, poczucie
kontroli i mechanizm kontroli emocjonalnej [4, 6, 7, 11, 15, 16, 20, 21, 22, 26,
27, 30, 33, 34, 38, 40]. Między wymienionymi składnikami obrazu własnego „ja”
zachodzą ścisłe wzajemne relacje i sprzężenia zwrotne [4, 9, 12, 37, 38, 39]".
www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=135
Te cyferki w nawiasach to są, Tranzyciku, notki bibliograficzne do innych
greckich idiotyzmów.

Ja zaś, o czym wspomniała już twoja przyjaciółka Zynaben, jestem chora na głowę,
zdaje mi się, ze ktoś wycina moje posty i... to ci dopiero chore - naprawdę
wierzę w trzeźwość Augusta, a przynajmniej w to, że facet kilkanaście lat nie
pije i jest wesołym, zadowolonym greckim idiotą. Podobnie Ela czy Jaras.
Przeprosiliśmy się - jak to u greckich głupków w zwyczaju - i patrzymy z góry na
ofiary przemysłu cukierniczego. W dodatku... nie lubię cygańskiej muzyki ani
bajerów pijaka na cudze tematy. Jakby nie miał własnego:-)))